E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

11 pięter manipulacji ws. Chazana

opublikowano: 16 lipca 2014
11 pięter manipulacji ws. Chazana lupa lupa
Fot. YT

Poznaj kulisy manipulacji!

Wyrok na prof. Chazana wykonany. Kara zawodowej śmierci za odmowę zabicia dziecka z in vitro. Co mówią fakty, które rozmyto w gąszczu propagandy?

— pyta w najnowszym numerze „wSieci” Marzena Nykiel, analizując kulisy prowokacji wymierzonej w dyrektora Szpitala Świętej Rodziny. Jak ukazuje w tekście „Jedenaście pięter manipulacji”, pod gradobiciem propagandy, na wybitnym lekarzu, który „wyciągnął z zapaści upadającą lecznicę i doprowadził ją do europejskich standardów, został wykonany bezduszny wyrok".

Przeciwnicy prof. Chazana nie mówią, że dziecko zostało poczęte wskutek zapłodnienia in vitro. Uderzyłoby to w biznes sztucznego rozrodu

— podkreśla publicystka, wskazując na liczne manipulacje w całej sprawie, do przeprowadzenia której wykorzystano osoby przeżywające swój życiowy dramat.

Szpital im. Świętej Rodziny nie był jedynym, który odmówił wykonania aborcji. Prawdą jest jednak, że tylko prof. Chazan miał odwagę, by swoją decyzję przedstawić na piśmie. Z raportu pokontrolnego wynika, że dr Gawlak rozmawiał z lekarzami z IMiD o ewentualnym przeprowadzeniu aborcji w Instytucie, gdzie pacjentka przebywała przez kilka następnych dni. „Odmówili jednak, tłumacząc, że nie są terminatorami”

— ujawnia autorka.

Jak się okazuje prof. Chazan nie zlecał kobiecie żadnych żadnych badań, ponieważ nie była nawet jego pacjentką. Nie przedłużał też żadnych procedur. Ustna odmowa wykonania aborcji padła na spotkaniu, a pisemna nazajutrz. W tym samym czasie lekarz prowadzący wskazał jej miejsce, do którego może się zgłosić. Jeden dzień różnicy nie odgrywał tu najmniejszej roli

Marzena Nykiel wskazuje też na zastanawiającą rolę prof. Dębskiego.

Kobieta otrzymała skierowanie do konkretnego szpitala, w którym mogła dokonać aborcji. Nie jest więc prawdą, że pozbawiono ją takiej informacji. (..) Trafiła pod opiekę prof. Romualda Dębskiego, który odmówił „przerwania ciąży”, twierdząc, że mógł to zrobić tylko do 24. tygodnia. W zamian otoczył ją lekarską opieką, z czego dwa miesiące później uczynił medialny show

— podkreśla dziennikarka, stawiając pytanie, dlaczego kontrolą został objęty tylko jeden szpital, skoro aż trzy placówki odmówiły wykonania aborcji.

Wyliczając kolejne nieścisłości, wskazuje że „całkowicie niezrozumiała jest argumentacja, na której oparto zarzut główny”.

Skąd te magiczne 24 tygodnie? Jedyną podstawą prawną jest w tej kwestii ustawa o ochronie życia ludzkiego. Dopuszcza ona aborcję „w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu”. Nie określa jednak żadnego konkretnego wieku dziecka nienarodzonego. Mówi jedynie, że dopuszcza się aborcję do chwili „osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej”

— wskazuje i udowadnia, że to konkretne dziecko w 24 miesiącu życia nie było zdolne do samodzielnego funkcjonowania poza organizmem matki.

Dlaczego więc prof. Dębski odmówił pacjentce wykonania aborcji? Dlaczego jednocześnie przekonuje w mediach, że należało to zrobić, żeby ją „ochronić przed cierpieniem”? Czy jeden lub dwa dni mogły stanowić tu aż tak istotną różnicę?

Publicystka zwraca też uwagę na „skrajnie niekonsekwentne podejście do życia poczętego”.

Jednego dnia mówi się o „uszkodzonym płodzie”, który trzeba „usunąć”, dzień po jego narodzeniu mówi się o dziecku, które „nieludzko cierpi”. Plącze się w tym sama dziennikarka „Wprost”, która – rozczulając się nad nieszczęściem matki – mówi o jej chorym dziecku, ale gdy wydaje wyrok na „nieczułego kata”, który nie chciał wykonać aborcji, przyjmuje perspektywę usunięcia wadliwego płodu. Ważne jest jednak to, jak sama ofiara tej medialnej manipulacji mówi o swoim chorym dziecku. Widać, że przeżywa bardzo trudny czas. Czy więc prof. Chazan mógł zająć inne stanowisko? Obiecał pomoc i z troską wskazał różne warianty opieki nad chorym dzieckiem, które po porodzie prędzej czy później umrze, ale będzie mogło odejść w sposób godny

- pisze publicystka.

Podkreśla, że prof. Chazan wykazał się wielką delikatnością, wiedząc w jak ciężkim stanie psychicznym jest kobieta. Od 13 lat starali się z mężem o dziecko, a piąta ciąża okazała się piątym dramatem.

Marzena Nykiel zwraca też uwagę na postawę prof. Dębskiego, który „chcąc osiągnąć zamierzony skutek medialny, łamie prawo”.

Zastanawiające jest to, dlaczego prof. Dębski, opisując z pogardą swojego pacjenta jako dziecko z połową głowy i bez mózgu, nie mówi równie wyraźnie, że zostało poczęte wskutek zapłodnienia in vitro. Czy nie dlatego, że obciążyłoby to cały biznes sztucznego rozrodu?

— pisze dziennikarka i dodaje:

W całej sprawie nikt nie szuka odpowiedzialności u źródła. Może właśnie dlatego nagonka na prof. Chazana urosła do tak niebotycznych rozmiarów? (…) Przeprowadzenie procedury in vitro kosztuje od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Mimo zapewnień o dobrodziejstwie sztucznego zapłodnienia kobieta dowiaduje się, że dziecko jest śmiertelnie chore. To najtrudniejsza ze wszystkich pięciu ciąż. Czy pierwszą placówką, do której powinna się zwrócić z zażaleniem, nie jest klinika, w której doszło do zapłodnienia? Czy nie powinno się dokonać kontroli przeprowadzonej procedury? Skąd ta determinacja do zabicia chorego dziecka? Staje się jasne, skąd pretensja o cesarkę, która wyłączy kobietę z podjęcia kolejnej próby in vitro na rok. Po aborcji wystarczyłby miesiąc przerwy. Czyżby w procedurze „produkowania dzieci na szkle” usuwanie nieudanych egzemplarzy było normą?

— pyta Nykiel, wskazując na badania, statystyki i raporty, które obrazują przygnębiającą rzeczywistość procedury in vitro.

Cały tekst pt. „Jedenaście pięter manipulacji” w najnowszym numerze tygodnika wSieci.


CZYTAJ TAKŻE: „Ty nie jesteś już więcej Hanna, ty jesteś Józef”. Jaki „Duch” oświeca Gronkiewicz-Waltz? Dlaczego posłusznie wykonuje polecenia lewaków i liberałów?



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.