E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Między zaczątkiem dramatu a groteską

opublikowano: 22 grudnia 2013

Dwa wydarzenia wstrząsnęły w tym roku światem mediów. Jeśli dodam, że obydwa miały posmak aktów terrorystycznych, to już wszyscy zapewne wiedzą o jakie przypadki chodzi. Ten pierwszy rzeczywiście miał coś z aktu przemocy, po prostu. Autentycznej przemocy. Dla tego rodzaju postępowania nie może być w żadnym wypadku akceptacji.

Nie trudno się domyśleć, że młody człowiek z Białegostoku chciał zademonstrować szerokiej widowni swój protest przeciwko kłamliwości i manipulacji, jaka płynie z ekranów TVN. Potwierdził to w prokuraturze w Słubicach, która skierowała już przeciwko niemu, z wniosku samego Grzegorza Miecugowa, akt oskarżenia do miejscowego sądu. Jak pamiętamy Oskar W., bo tak nazywa się ów napastnik, zrobił to w trakcie nadawania na żywo z Jarocina „Szkła kontaktowego”, szczególnie nielubianego, uznawanego za najbardziej szkalujący i manipulatorski program tej stacji. Posiłkując się niskiej jakości żartami i żałosną satyrą, ma ta audycja jedyny cel – zohydzenia PiS i jego lidera. Jedną z najbardziej znanych twarzy programu jest ofiara wydarzenia, Grzegorz Miecugow. To był niewątpliwie nieprzyjemny, wręcz upokarzający dla dziennikarza incydent. Aby jakoś ratować własną reputację, Miecugow odwrócił ciężar gatunkowy i zafałszował przyczynę napaści. Przypisał jej wyłącznie potrzebę zaspokojenia próżności przez Oskara W. Próbował w ten sposób unieważnić prawdziwe pobudki jego działania.
Nie rozpatruję tego czy Miecugow słusznie zrobił, wytaczając proces agresorowi. Miał do tego prawo. Może rzeczywiście jakieś surowe upomnienie w majestacie bezstronnego sądu, powinno na przyszłość utemperować podobnie myślących. Najważniejsze, odstręczyć od podobnych ataków. To jest niewątpliwe konieczne.
Roszczeniem całkowicie nieuzasadnionym Miecugowa było domaganie się od innych mediów, aby nie ujawniały, kim jest napastnik oraz aby uniemożliwiały mu powiedzenia tego, co nim kierowało. Dziennikarz uzasadniał to ciągle tą samą śpiewką - napastnikowi chodzi wyłącznie o własny rozgłos.
Nawet ci, którzy nie interesują się na co dzień mediami, wstrząśnięci byli podobnym atakiem na Jakuba Wojewódzkiego, równie znanego dziennikarza, nazywanego przez niektórych showmanem. A może najbliższe prawdy jest określenie – celebryty. O ile jednak przypadek z Grzegorzem Miecugowem był autentyczny, realny, to wobec tego drugiego można mieć uzasadnione wątpliwości. Nie wiadomo, czy historia z zamachem na Wojewódzkiego, a ironicznie rzecz ujmując, na życie telewizyjnego komedianta, 50-letniego faceta, zgrywającego rolę chłopca w krótkich spodenkach, nie było zaaranżowane przez niego samego. To oczywiście hipoteza bardzo wątpliwa, ale powtarzana przez wielu innych i to nie tylko w środowisku dziennikarskim. Za tą wersją przemawia to, że do tej pory policja nie wykryła sprawcy, że żrący płyn nie pozostawił żadnych śladów na twarzy ofiary, bo okazał się mieszanką coli i jakichś chemicznych roztworów, jak i to, że Wojewódzki z takim ociąganiem się oddał do analizy kryminalistycznej swoją oblaną żrącym płynem kurtkę,.
Zakładając jednak, że to był prawdziwy atak jakiegoś fanatycznego wroga Wojewódzkiego, cieszmy się razem z nim, że nie tylko nie stracił życia, ale nie poniósł żadnego szwanku na swojej twarzy, którą tak wiele potrafi wyrazić. Co stwierdzam z satysfakcją, ale też z lekką zazdrością. Natomiast już bez ironii chcę powiedzieć, że nic nie usprawiedliwia przemocy wobec ludzi mediów. I życzę nam wszystkim, aby w przyszłym roku nie pojawiła się w żadnej postaci, ani niebezpiecznej ani groteskowej.

Jerzy Jachowicz



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.