Nowy numer tygodnika „Sieci”: Panie Trump, kogo Pan nam przysłał?

opublikowano: 1 grudnia 2018
Nowy numer tygodnika „Sieci”: Panie Trump, kogo Pan nam przysłał?

W najnowszym numerze „Sieci” między innymi o tym, jak w kilkadziesiąt godzin ambasador USA Georgette Mosbacher zraziła do siebie pół Polski.

W najnowszym numerze „Sieci” między innymi o tym, jak w kilkadziesiąt godzin ambasador USA Georgette Mosbacher zraziła do siebie pół Polski. Publicyści analizują treść niewiarygodnego listu przedstawicielki prezydenta stanów Zjednoczonych w Polsce i zastanawiają się, co nią kieruje? W co i z kim gra?

Marek Pyza i Marcin Wikło w artykule „Dwója z dyplomacji” komentują wpadki dyplomatyczne popełniane przez Georgette Mosbacher od niedawna pełniącej funkcję ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Zwracają uwagę, że kontrowersyjne zachowanie pani ambasador, które w szczególny sposób dało się zauważyć poprzez jej żywe zaangażowanie w obronę telewizji TVN w związku z wyemitowanym materiałem na temat obchodów urodzin Hitlera w Polsce.

W ciągu ledwie kilku listopadowych dni najpierw w czasie spotkania z polskimi posłami, a później w liście do premiera Mateusza Morawieckiego, Mosbacher znacząco przesunęła granicę funkcji ambasadorskiej, strofując polskich polityków, by nie ważyli się przyjmować rozwiązań prawnych niekorzystnych dla należącej do amerykańskiego koncernu Discovery telewizji TVN ani nawet jej krytykować. W liście znalazł się odręczny dopisek pani ambasador, który właściwie można odczytywać jako formę szantażu: „Musimy rozwiązać ten problem, ponieważ staje on na drodze bardzo ważnych spraw”. Przypomnijmy – chodzi o poważne wątpliwości wokół materiału „Superwizjera” TVN, który – według ustaleń portalu wPolityce.pl – był opłaconą ustawką z co najmniej kontrowersyjnym udziałem dziennikarzy stacji. W kręgach polskiej polityki zaczęło się pojawiać pytanie, czy ta inicjatywa to pomysł samej Mosbacher, czy też postępowanie zgodne z wytycznymi przełożonych. Heather Nauert, rzeczniczka Departamentu Stanu USA, w jednym zdaniu odmówiła skomentowania listu do polskiego premiera. W drugim zaś mocno wsparła Mosbacher, mówiąc, że „ambasador świetnie reprezentuje rząd Stanów Zjednoczonych w Polsce” oraz „podziela nasze idee i wartości, m.in. wolność prasy”. Imponująca spójność przekazu, której mogliby się uczyć dyplomaci z całego świata, również z Polski. Na kilometr czuć, że popełniono, delikatnie mówiąc, faux pas, ale swojego człowieka będziemy bronić do końca – komentują publicyści.

Stanisław Janecki w artykule „Wykopki liderów” pisze o wielkich zawirowaniach, które czekają partie opozycyjne. Nadszedł czas na wykopki, czyli wykopywania dotychczasowych liderów. Aż w pięciu ugrupowaniach, w tym czterech z pięciu obecnych w Sejmie, podważa się przywództwo i próbuje wymienić szefów. Zmiany dotkną Platformę Obywatelską, Nowoczesną, Kukiz ’15, Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Według autora Grzegorz Schetyna ma problem. Od czasu niekorzystnego sondażu Instytutu Pollster z 2017, kiedy badani za potencjalnie lepszego przewodniczącego PO uznali Donalda Tuska, Borysa Budkę i Rafała Trzaskowskiego, napięcie narasta. Schetyna starał się reagować. Budkę uwikłał w robotę partyjną, dokładając mu zadań jako wiceprzewodniczącemu partii, Trzaskowskiego zaś uczynił kandydatem na prezydenta Warszawy. Nie mógł obu wyrzucić z partii, tak jak wcześniej niemiłosiernie krytykujących jego zdolności przywódcze Stefana Niesiołowskiego, Jacka Protasiewicza i Michała Kamińskiego, gdyż Budka i Trzaskowski byli za silni. Obecnie przełomowym momentem okazały się wybory samorządowe, w których Platforma oprócz kilku większych miast nie odniosła większego sukcesu. Janecki zauważa, że kandydaci PO w Warszawie, Łodzi, Poznaniu czy Kielcach, i tak wygraliby bez Schetyny, a nawet wbrew niemu.

Maja Narbutt w artykule „Grube kreski Jadwigi Staniszkis” zastanawia się, dlaczego stojąca wcześniej u boku Kaczyńskiego znana socjolog, kiedy PiS wygrało władzę w Polsce, zmieniła front. Skąd taka nagła zmiana poglądów u pani profesor? Ona sama twierdzi, że Kaczyński to teraz człowiek wewnętrznie zniszczony, w depresji, nie podniósł się po śmierci brata (…). Dziennikarka dopytuje, dlaczego Staniszkis krytykę PiS rozpoczęła zaraz po wyborach, kiedy rząd nie podjął jeszcze żadnych radykalnych działań i otrzymuje bardzo zdawkową odpowiedź. Może miałam jakieś przeczucie tego, co się stanie później – stwierdza profesor. Według autorki artykułu właśnie to kierowanie się jedynie przeczuciem i intuicją obniża wiarygodność Staniszkis. Profesor działa pod wpływem emocji. Widać to szczególnie w jej stosunku do Andrzeja Dudy. Ostro piętnuje jego samozadowoleniebłyszczącą twarz. Prof. Paweł Śpiewak widzi tu niekonsekwencję: jeśli nawet zniechęcił ją styl prezydenta, to przecież Andrzej Duda nie zmienił się od kampanii prezydenckiej, kiedy tak mocno go wspierała. Przytoczono też słowa jednego z polityków prawicy, który uważa, że Staniszkis mogła się poczuć niedoceniona i odtrącona.

W artykule „Niebezpieczna gra” Stanisław Żaryn opisuje działalność propagandową Rosji wobec polityki wojskowej Polski i NATO. Autor wskazuje, że media rosyjskie oraz znane z szerzenia prorosyjskiej propagandy portale internetowe w Polsce podejmowały temat ćwiczeń, próbując przy tej okazji sterować opinią publiczną. Taktyka działań rosyjskich jest niezmienna. Rosja stara się straszyć, manipulować, przedstawiać krzywy obraz NATO, wybielać swoją postawę, atakować polskie wojsko i morale polskich żołnierzy.

Kremlowi zależy na tym, by Polacy czuli się zagrożeni i skazani na porażkę w chwili ewentualnej konfrontacji z Moskwą. Rosja sugeruje, że nasze wojsko nie jest zdolne do prowadzenia działań obronnych, że morale wojskowych jest złe, odstają oni od żołnierzy rosyjskich w kwestii umiejętności, NATO zaś nie daje żadnych gwarancji – wyjaśnia Żaryn. Tłumaczy również powody takiej komunikacji: Propaganda strachu wymierzona w Polskę ma sparaliżować umysły i wolę działania naszych żołnierzy, ale także rodaków i decydentów, by państwo nie było w stanie podejmować skutecznej obrony swoich interesów.

W rozmowie Jacka Karnowskiego z Markiem Grabowskim, prezesem Fundacji Mamy i Taty („Piekło rozwodu”) dziennikarz porusza kwestię liczby rozwodów w Polsce i sposobów na jej ograniczenie. Grabowski podkreśla, że rozwód to trudna sytuacja nie tylko dla małżonków: każdy rozwód dotyka sporą grupę osób: nie tylko małżonków, lecz także dalszą rodzinę, znajomych, przyjaciół. W sumie możemy szacować, że rocznie z tym problemem mierzy się w Polsce milion osób.

Prezes Grabowski opowiada o pomysłach Fundacji na zredukowanie liczby rozwodów: Chcemy wprowadzenia szeroko pojętej profilaktyki i edukacji prorodzinnej. Relacje interpersonalne powinny zostać potraktowane tak poważnie, jak na to zasługują. Już w szkole trzeba uczyć rozwiązywania konfliktów i tworzenia dobrych relacji. Nasze analizy jednoznacznie wskazują, że główną przyczyną rozwodów są braki komunikacyjne. Według niego należy również edukować ludzi od najmłodszych lat, że ten stan, w którym znajdują się w przededniu ślubu, będzie się dynamicznie zmieniał. Nie na gorsze, ale będzie inny, będzie dojrzewał. Czasami wydaje się nam, że jeżeli jest inaczej, niż było na początku, to, że coś się skończyło. A tak nie jest. I że miłość ewoluuje, ale wciąż jest miłością.

W nowym numerze „Sieci” także specjalny dodatek „Polacy, którzy zmienili świat” poświęcony „łowcom obrazu, dźwięku i koloru”. Ponadto w tygodniku przeczytać można także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowiczów, Jerzego Jachowicza, Wiktora Świetlika, Aleksandra Nalaskowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego,Macieja Pawlickiego, Piotra Skwiecińskiego, Krzysztofa Feusette, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego czy Marty Kaczyńskiej.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 3 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.