E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

„Sieci”: Dlaczego Kreml boi się Polski

opublikowano: 26 września 2020
„Sieci”: Dlaczego Kreml boi się Polski

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” o postrzeganiu Polski przez Rosję pisze publicysta Marek Budzisz, analizując rosnący niepokój rosyjskich elit wobec znaczenia Rzeczpospolitej na arenie międzynarodowej.

W tygodniku minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi podkreśla rolę inicjatywy Trójmorza, a Jan Rokita w artykule „Premier ze wspomaganiem” opisuje, jak zmieni się oblicze rządu po rekonstrukcji i wejściu w jego struktury lidera Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego.

Marek Budzisz w artykule „Polska, zmartwienie Putina” analizuje, jak rosyjskie elity postrzegają politykę międzynarodową i rosnące znaczenie Polski na arenie międzynarodowej. Przede wszystkim uznają ją za zagrożenie dla imperialnej pozycji Rosji. Zwraca uwagę, za łotewskim ekspertem ds. strategii wojskowej Jānisem Bērzinšem, że […] poglądy Rosjan na współczesne konflikty zbrojne są zasadniczo odmienne od tego, jak myślimy o wojnie na Zachodzie. W jego opinii granica między stanem wojny a pokoju w myśleniu rosyjskich elit strategicznych już jakiś czas temu uległa zatarciu, jeśli w ogóle występuje. Dziś wojną jest wszystko, co pozwala złamać opór przeciwnika – informacja, relacje gospodarcze, operacje wywiadowcze czy nęcące projekty inwestycyjne. Budzisz podkreśla także, że […] ten własny sposób rozumowania rosyjskie elity, zapewne nie do końca świadomie, projektują na innych, w tym na Polskę. Ich zdaniem wszystkie polskie inicjatywy, propozycje i działania są w gruncie rzeczy elementami jednej „wielkiej strategii” – wskrzeszenia I Rzeczypospolitej.

Marek Budzisz przywołuje także wypowiedzi rosyjski przedstawicieli rosyjski elit, m.in. Modesta Kolerowa, historyka i lidera środowiska uchodzącego konserwatywne skrzydło obozu putinowskiego:

„Polski imperializm uzbrojony w narzędzie, jakim jest polityka historyczna, i elastyczną doktrynę Piłsudskiego-Giedroycia, w myśl której Polska nie musi inkorporować obszarów kresowych, ale wystarczy, że będzie je kontrolowała i uczyni z nich państwa-protektoraty, to dla Rosji poważny przeciwnik, wobec którego nie mamy odpowiedzi”.

Nowy minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi („Trójmorze ma potencjał przyciągania”) mówi o miejscu Polski na współczesnej mapie Europy:

− Bez wątpienia o pozycji Polski w świecie decyduje nasze miejsce w tej części Europy. To, jak sobie układamy relacje z naszymi sąsiadami, z tymi narodami, które znamy od tysiąca lat. To jest rzecz absolutnie podstawowa. […] Ważne jest także, że wszyscy wokół mamy dość podobne doświadczenia i problemy. Łatwiej nam siebie nawzajem zrozumieć.

Dlatego szef polskiej dyplomacji podkreśla, jak wielkie znaczenia dla naszego kraju ma realizacja idei Trójmorza.

− Oczywiście były różne pomysły w dziejach naszego kraju i regionu na federacje, konfederacje, i w kraju, i na emigracji. Teraz jednak mamy do czynienia z wizją, która zaczyna się materializować, i to jest rzecz więcej niż cenna. Co ważne, to jest zamysł mający doprowadzić do autentycznej spójności Unii Europejskiej. To jest umacnianie tej części Europy, która ma bardziej optymistyczne, bardziej ambitne, głodne sukcesu społeczeństwa. Podobnie wschodnia flanka NATO wzmacnia cały pakt obronny.

Zbigniew Rau komentuje także skomplikowaną sytuację na Białorusi i pozycję Aleksandra Łukaszenki.

− Nie ulega wątpliwości, że reżim Aleksandra Łukaszenki, który do tej pory korzystał z domniemanej akceptacji społecznej, nie może się już posługiwać tym typem legitymizacji. Nie może też uchodzić w takim stopniu jak dotąd za gwaranta istotnej odrębności Białorusi od Rosji. Pozycja Łukaszenki w relacjach z Moskwą jest dziś bardzo słaba. Mamy w istocie do czynienia z hybrydową interwencją rosyjską. Np. w mediach państwowych dziennikarzy białoruskich zastąpili przybysze z Rosji. Tak jest w wielu dziedzinach.

Jan Rokita w artykule „Premier ze wspomaganiem” opisuje, jak zmieni się oblicze rządu po rekonstrukcji i wejściu w jego struktury lidera Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego. Porównuje aktualne działania prezesa partii do strategii Józefa Piłsudkiego, który także sprawował nadzór nad wojskiem.

Obecnie zaś, jeśli formułowane zapowiedzi spełnią się w najbliższych dniach, Kaczyński będzie kierować armią, sprawami wewnętrznymi, administracją, służbami specjalnymi oraz prokuraturą i sprawiedliwością. Rzecz jasna, jeśli wziąć pod uwagę, że ani Błaszczak, ani Kamiński nie są politykami podmiotowymi i nie mają własnego zaplecza, kluczowy dla dalszego działania rządu okaże się zapewne nadzór lidera partii nad Ziobrą, gdyż tylko on posiada zarówno talent polityczny, jak i realny potencjał, umożliwiający prowadzenie własnej podmiotowej polityki. Z kolei obszar dominium premiera kurczy się do kwestii gospodarczo-społecznych oraz międzynarodowej dyplomacji, czyli stref, w których Kaczyński miał zawsze poczucie niskiej kompetencji i niedostatku kwalifikacji – czytamy.

Dla Jana Rokity obecność lidera PiS-u w gabinecie Mateusza Morawieckiego oznacza też… systemową obecność wewnątrz rządu mocnego czynnika rozjemczego, zdolnego przecinać różnice zdań i konflikty, nawet jeśli będą one wykraczać poza zastrzeżoną strefę osobistego dominium Kaczyńskiego. Zdaniem Rokity bowiem tzw. piątka dla zwierząt to nie do końca najważniejsze zarzewie konfliktu w Zjednoczonej Prawicy.

Marek Budzisz w materiale „Europa szykuje się na drugą falę COVID-19” przybliża czytelnikom, jak wygląda sytuacja w Europie związana ze wzrostem zachorowań na COVID-19. W wielu krajach trwa debata nad wprowadzeniem nowych restrykcji, jednak napotykają one na duży społeczny sprzeciw.

Ludzie, a przynajmniej spora ich część, nie mają zamiaru stosować się do narzucanych im ograniczeń, o cierpliwym, a nawet stoickim znoszeniu niedogodności możemy zapomnieć. Obecnie informacje o przywróceniu niedogodności związanych z pandemią społeczeństwa przyjmują z niechęcią, zniecierpliwieniem, czasami ze złością. Zmienił się społeczny klimat, a to oznacza, że stare metody stosowane przez rządy wiosną są dziś nie do powtórzenia.

Protesty odbywały się w Izraelu i Hiszpani. Rząd w Madrycie postanowił wprowadzić regulacje w konkretnych regionach i dzielnicach. Ale i to wywołało niezadowolenie mieszkańców, którzy wylegli na ulice, argumentując, że ograniczenia nie mają nic wspólnego z walką z powracającą epidemią, za to wiele z rasizmem i prawicowym ekstremizmem. Chodzi o to, że Madryt rządzony jest przez koalicję opozycyjnych partii prawicowych z Partido Popular na czele, a Isabel Ayuso, przedstawicielka lokalnych władz, niefortunnie powiedziała publicznie, że notowany wzrost infekcji związany jest ze stylem życia społeczności lokalnych, złożonych w większości z emigrantów w tych częściach miasta, w których życie toczy się po prostu na ulicy.

W artykule „Bezwzględny jak Agora” Marek Pyza pisze o postawie, jaką reprezentuje jedno z największych wydawnictw w Polsce, które ma w swoim portfolio „Gazetę Wyborczą”. Według dziennikarza sztandarowy dziennik Agory od dekad… pozował na jedyną krynicę mądrości, omnibusa, latarnię czwartej władzy, rozstawiającą po kątach trzy pozostałe. Chciał sprawować rząd dusz, wyznaczać, co jest dobre, a co złe. Zadzierał wysoko głowę, pouczał, dopieszczał pupilów, bezlitośnie niszczył wrogów.

Chociaż sama „Gazeta Wyborcza” chciałaby uchodzić za obrońców uciśnionych i biednych, to według autora, jeśli przyjrzymy się działaniom samej redakcji prawda jest nieco inna.

Agora na sztandarach niesie lewicową troskę o zwykłego człowieka. Ale nie waha się skierować kciuk w dół, gdy waży los kogoś, kogo pozbycie się oznacza parę złotych więcej w kasie koncernu − czytamy. Szczególnie trudna jest również sytuacja lokalnych oddziałów. 10 z 20 mutacji regionalnych pozostanie w trybie pracy zdalnej nawet po zniesieniu ograniczeń związanych z epidemią. Wypowiedziano już umowy najmu lokali. Dodatkowo zatrudniono w spółce zewnętrzną specjalistkę do kierowania działem HR, której CV wskazuje, że w Agorze będzie miała podstawowe zadanie: zrestrukturyzować spółkę zwłaszcza pod kątem zatrudnienia.

W tygodniku także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Krzysztofa Feusette, Doroty Łosiewicz, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego, Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, Macieja Pawlickiego, Aliny Czerniakowskiej, Jana Pospieszalskiego czy Andrzeja Zybertowicza.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 28 września br., także w formie e-wydania – polecamy tę formę lektury, wystarczy kliknąć: http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.