E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Siedem kroków do bezpieczeństwa

opublikowano: 8 lipca 2016
Siedem kroków do bezpieczeństwa lupa lupa

Cele dla Polski w dziedzinie polityki i strategii NATO!

Cele dla Polski w dziedzinie polityki i strategii NATO – w związku ze szczytem w Warszawie i skutkami Brexitu dla całego Zachodu – przedstawiam w artykule „Siedem kroków do bezpieczeństwa” w bieżącym numerze tygodnika „wSieci” z 4-10 lipca 2016 roku. Nie wystarczy ciągłe rotacyjne stacjonowanie konwencjonalnych wielonarodowych sił lądowych na wschodniej flance. Do najwyższych priorytetów powinno należeć również podjęcie negocjacji o wejściu Polski do programu NATO wspólnego używania broni jądrowej przez Stany Zjednoczone i europejskie państwa nie posiadające własnych arsenałów odstraszania nuklearnego.

 

Znany międzynarodowo pod angielską nazwą Nuclear Sharing, program ten jest jednym z głównych elementów konstrukcji sojuszu północnoatlantyckiego, a zarazem jedną z jego cech unikalnych w świecie. Nie ma odpowiednika w amerykańskich – ani innych – sieciach sojuszy poza Europą, nawet w regionach bardzo ważnych dla USA: w Azji Wschodniej i na Bliskim Wschodzie.

Program Nuclear Sharing nie byłby możliwy bez wspólnej zachodniej tożsamości i solidarności cywilizacyjnej uczestników. Piszę w tygodniku „wSieci” między innymi, że program służy uwiarygodnieniu więzi transatlantyckiej i zwiększeniu potencjału odstraszania całego NATO, oraz że Polska jako centralny kraj wschodniej flanki powinna w programie zastąpić – w porozumieniu z nimi – Niemcy, które miały podobne położenie za zimnej wojny. Mapa przy artykule, dotycząca obecnej i przygotowywanej międzynarodowej obecności wojskowej NATO w północnej części wschodniej flanki, pokazuje także trzy z sześciu baz broni jądrowej USA w ramach programu: w Niemczech, Belgii i Holandii. Pozostałe bazy leżą na południu obszaru NATO, jak niżej.

Podaję teraz więcej informacji o tym, jak urządzona jest władza nad amerykańską bronią atomową w Europie, o geografii rozmieszczenia tej broni, jej możliwościach i strategii użycia w razie potrzeby.

 

Broń jądrowa w ramach Nuclear Sharing pozostaje własnością Stanów Zjednoczonych, ale jest przeznaczona do użycia także przez kraje jej rozmieszczenia. Siły powietrzne tych krajów są przygotowane technicznie, mają odpowiednie plany operacyjne i odbywają ćwiczenia nuklearne. W przypadku wojny lub dużego zagrożenia wojną, o przejęciu i użyciu broni przez państwo-gospodarza – lub przez same Stany Zjednoczone – decydują wspólnie obie strony w systemie „podwójnego klucza”. Użycie nastąpiłoby w obu przypadkach pod tym samym najwyższym dowództwem NATO, chyba że inne rozwiązanie wymusiłby skrajny przebieg wydarzeń, jak w scenariuszach niżej. Szczegóły systemu są tajne, a nawet podstawowe zasady mogą być w każdej chwili zmienione zgodną wolą USA i państw-gospodarzy. System może różnić się w poszczególnych krajach. Tajemniczość, zmienność i zróżnicowanie służą utrudnianiu możliwym przeciwnikom przewidywania i planowania wojny, zatem odstraszają i odwodzą od wojny.

Wspólnie używana broń to około 180 lotniczych bomb wodorowych o symbolu B61, zbudowanych w Los Alamos – tam, gdzie pierwsze bomby atomowe w historii. Dokładna liczba nie jest ujawniona – według niezależnych ośrodków badawczych wynosi między 150 a 240 – tak samo jak podział między poszczególne kraje i bazy. W przybliżeniu połowa arsenału znajduje się w części Europy, która była wschodnią flanką NATO podczas zimnej wojny – w bazie Büchel na zachodzie Niemiec blisko granic Francji, Luksemburga i Belgii, bazie Kleine Brogel w Belgii blisko granicy Holandii, oraz bazie Volkel w południowo-wschodniej Holandii blisko granicy Niemiec. Te trzy bazy tworzą geostrategiczny trójkąt obronny w trzech państwach położonych na głównej drodze ze Związku Białorusi i Rosji – a poprzednio z Układu Warszawskiego – do Atlantyku i do krajów NATO mających własne siły nuklearne: Francji i Wielkiej Brytanii. Dziś na tej drodze pierwszym od wschodu krajem sojuszu północnoatlantyckiego jest Polska.

 

Reszta amerykańskiego arsenału jądrowego w Europie jest rozmieszczona na terytoriach dwóch śródziemnomorskich krajów NATO: w bazach Aviano i Ghedi na północy i północnym wschodzie Italii, oraz bazie Incirlik na południu Turcji blisko Morza Śródziemnego. Bazy śródziemnomorskie programu Nuclear Sharing układały się w długą nieprzerwaną geostrategiczną linię obronną trzech państw do 2001 roku – dopóki działała baza Araxos na Peloponezie w południowej Grecji. Lecz Grecja opuściła program, bo niebezpieczeństwo wielkiej wojny na europejskim wybrzeżu Morza Śródziemnego zmalało w porównaniu z czasami zimnej wojny.

 

Udział w Nuclear Sharing nie wymaga wyspecjalizowanych bombowców. Do przenoszenia bomb B61 mogą był stosunkowo łatwo dostosowane wielozadaniowe samoloty bojowe licznych producentów. Belgia, Holandia i Turcja dostosowały amerykańskiej produkcji samoloty F-16, podobne do posiadanych przez Polskę. Niemcy i Italia używają samolotów Tornado produkcji zachodnioeuropejskiej. Kilku uczestników programu będzie prawdopodobnie używać w przyszłości dostosowanej wersji nowocześniejszego samolotu F-35 – amerykańskiego następcy F-16. Niemcy stopniowo zastępują wszystkie swoje Tornada nowocześniejszymi zachodnioeuropejskimi samolotami Tajfun, które jednak nie mają zdolności przenoszenia broni jądrowej. Wycofanie ostatnich Tornad z zasobów niemieckich sił powietrznych zaplanowano na 2020 rok, co sygnalizuje zamiar Niemiec opuszczenia najpóźniej wtedy programu Nuclear Sharing.

 

Amerykanie nie zaliczają bomb B61 rozmieszczonych w Europie do strategicznej broni nuklearnej, bo nie przewidują ich użycia na bezpośredniej wojnie z drugim supermocarstwem atomowym – Rosją. Bomby te nie są objęte amerykańsko-rosyjskim traktatem Nowy START o „broniach strategicznych” (ani nie były objęte poprzednimi traktatami amerykańsko-sowieckimi w tej dziedzinie). Bomba B61 staje się traktatowo „strategiczna”, gdy jest przypisana do bombowca B-2. Potencjał odstraszania zapewniają sojuszowi północnoatlantyckiemu głównie – ale nie tylko – oficjalnie „strategiczne” bombowce oraz rakiety stacjonowane na terytorium Stanów Zjednoczonych i na amerykańskich okrętach wojennych patrolujących różne oceany i morza świata.

Takie są amerykańskie i globalne powody nazywania arsenału objętego programem Nuclear Sharing „bronią niestrategiczną” i – najczęściej mimo, że najmniej ściśle – „bronią taktyczną”. Ale co dla supermocarstwa jest tylko taktyczne, to dla innych państw może być w pełni strategiczne, to znaczy rozstrzygać losy wojny, a podczas pokoju ustanawiać układ sił. Bomby B61 mają regulowaną moc od 0,3 kilotony do 0,34 megatony trotylu (TNT). Górna granica jest zbliżona do mocy w pełni „strategicznych” bomb i głowic. Jedna bomba B61 może zniszczyć na przykład podziemne dowództwo lub wielką bazę wojskową przeciwnika.

 

Do skrajnych scenariuszy wojennych należy zniszczenie politycznych i wojskowych struktur dowodzenia NATO i Stanów Zjednoczonych w Europie. Również – przerwanie więzi transatlantyckiej, w tym łączności między USA a państwami Europy. Najskrajniejszy scenariusz to wojna światowa ze zniszczeniem najwyższych amerykańskich struktur dowodzenia, odpowiedzialnych za wszystkie regiony. W żadnym skrajnym scenariuszu państwa europejskie uczestniczące w programie Nuclear Sharing nie stałyby się bezbronne wobec przeciwnika mającego broń jądrową lub wielką przewagę w broni konwencjonalnej. Mogłyby samodzielnie odstraszać przejętą amerykańską bronią jądrową lub – gdyby odstraszanie zawiodło – użyć jej do walki w obronie. W skali europejskiej program dodatkowo równoważy rosyjską strategię „eskalacji w celu deeskalacji” – jawnie zapowiadane wygrywanie jednym uderzeniem nuklearnym wojny z przeciwnikiem nie mającym broni nuklearnej (lub mającym taką broń, ale bojącym się jej użyć nawet w odpowiedzi).

 

Reakcje polskiej opinii publicznej były przeważająco pozytywne, odkąd pomysł wejścia Polski do programu Nuclear Sharing po raz pierwszy przedstawiłem w mediach we wrześniu 2014 roku – w związku z ówczesnym szczytem NATO w Newport w Wielkiej Brytanii. Na warszawskim szczycie sojuszu północnoatlantyckiego jest jeszcze za wcześnie na konkretne decyzje nuklearne. Do wprowadzania istotnych zmian w Nuclear Sharing służy złożony i trudny mechanizm planowania nuklearnego z udziałem wszystkich 28 (wkrótce 29) państw członkowskich. Lecz im szybciej proces decyzyjny się zacznie, tym szybciej się zakończy.

 

Grzegorz Kostrzewa-Zorbas



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.