E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Umarł Tusk, niech żyje Tusk!

opublikowano: 29 sierpnia 2014
Umarł Tusk, niech żyje Tusk! lupa lupa
Fot. PAP/ P.Supernak

Donald Tusk kandydatem na szefa Rady Europejskiej. Czy może być bardziej dobitny dowód kryzysu Unii?

Piszę to bez cienia ironii. Wszak swoim szefem chce RE wybrać człowieka, który w każdej w zasadzie kwestii dał się Rosjanom ograć jak dziecko, który bez zgody Angeli Merkel nie był w stanie zrobić niczego, który nie wyciągał nie tylko żadnych konsekwencji, ale i wniosków ze swoich fatalnych decyzji personalnych (Drzewiecki, Mucha, Nowak, Grabarczyk i wielu innych).

Gdzie nas pchnął przez ostatnie siedem lat, dokąd zaprowadził, co dał Polsce ten genialny mówca (znowu bez ironii) i tak mizerny polityk, że namawiał nas, byśmy, nie robiąc polityki, budowali drogi – w czasie, gdy on sam haratał w piłeczkę, latał do domciu samolotem i jarał cygarka, obmyślając nie, jak uczynić życie w Polsce lepszym, ale jak utrzymać się u władzy mimo rosnącego społecznego niezadowolenia i rozczarowania jego gasnącą z dnia na dzień prawdomównością.

Ktoś taki miałby dziś dźwignąć Europę z kryzysu wartości i gospodarki, polityki wschodniej i socjalnej, z militarnej i moralnej zapaści, w którą wpychają ją od lat Francuzi, Niemcy, Włosi czy Hiszpanie? Wolne żarty.

Żeby jeszcze szef Rady Europejskiej zajmował się prostowaniem euroogórków czy eurobananów albo chociaż testowaniem, czy papierosy mentolowe są bardziej szkodliwe od cienkich „slimów”, czy odwrotnie, można by taki splendor dla Tuska zrozumieć, ale to podobno ważne stanowisko! Nic to, że zdecydowana większość Polaków nie wie, kim jest dzisiejszy szef RE, Herman van Rompuy i prędzej by postawili 10 euro, że gra w Anderlechcie Bruksela niż cokolwiek na Starym Kontynencie znaczy.

I nic to, że nasz rodzimy mistrz politycznego pijaru i trzymania na smyczy dziennikarzy będzie w Brukseli mówił mało, a to, co powie, i tak będzie musiało być tłumaczone na język zrozumiały także poza Kaszubami. Że dziś tylko jeden na stu Polaków ocenia jego działania na stanowisku premiera „zdecydowanie dobrze”, a ponad trzy czwarte społeczeństwa ma go serdecznie dosyć. I tak czytam co chwilę wypowiedzi najwyższych dostojników partii rządzącej, że to wielki splendor dla ich tonącej Platformy i że teraz dźwignie się ona z drogi na dno. Że nabierze wiatrów w żagle.

Wiatrów – być może, ale że w żagle – nie sądzę. Po pierwsze nie ma na horyzoncie żadnego, powtórzmy to jasno, żadnego dla Tuska następcy w PO, gdyż prezydent Komorowski wciąż, mimo wielu prób jego „ucharyzmatycznienia”, bardziej się nadaje na głowę państwa niż master of chiefa partii, która chce utrzymać władzę. Po drugie – trudno traktować jako polityczny awans zamianę realnej władzy w dużym europejskim kraju na udawanie władzy wszędzie, czyli nigdzie. Po trzecie – cieszcie się, bracia lemingi, z tej nominacji, bo takie już wasze przeznaczenie, że jak ćmy lgniecie do ognia. A jeśli Donald Tusk naprawdę wyleci z fotela premiera do Brukseli, jatka, jaka zacznie się za kulisami rządu i władz partii rządzącej, będzie dużo bardziej krwawa niż słynne już prezydenckie polowania na głuszce.

Nie jestem dzisiejszym premierem, więc nie jestem w stanie skłamać, że się taką właśnie przyszłością PO zamartwiam. Wręcz przeciwnie – czekam z utęsknieniem na to trzęsienie, bo od okrągłych bredni wciskanych sprzedajnym dziennikarzom mdli mnie już poważnie od kilku lat. Niech się teraz inni męczą z tym wygadanym jak naćpany spiker megacwaniakiem. Żegnam, panie Donaldzie, bo rzec: „do widzenia”, to po prostu źle życzyć naszej wspólnej ojczyźnie.

 

Krzysztof Feusette



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.