W nowym "Sieci": Szantaż sterowany

opublikowano: 26 maja 2018
W nowym "Sieci": Szantaż sterowany

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” dziennikarze ujawniają szokujące kulisy protestu, który odbywa się w Sejmie. Demaskują akcję, która okazała się działaniem politycznym liberalnej opozycji mającym doprowadzić do obalenia rządu.

Marek Pyza i Marcin Wikło w artykule „W pełni sprawni szantażyści” komentują trwający od ponad miesiąca protest opiekunów osób niepełnosprawnych. Zauważają polityczne podłoże tej akcji i demaskują protestujących.

Zajście przy oknie pokazuje, że dziś w tym proteście chodzi już tylko o medialną zadymę. Mają być emocje – najlepiej wymykające się spod kontroli – a właściwie prowokacje. Wszystko obliczone na odpowiednie zrelacjonowanie w niechętnych władzy mediach. – Jaki minister wypadnie dobrze, stojąc naprzeciwko niepełnosprawnego na wózku inwalidzkim? Po czyjej stronie będzie sympatia? Choćby polityk miał do zaproponowania cuda, w tym starciu nie ma szans. To jest coś na pograniczu szantażu, tak skutecznego, że nam nawet nie wolno głośno o tym mówić. A opozycja gra swoją gierkę – mówi nam jeden z polityków PiS. Gdy w Sejmie kończą się dyżury dziennikarzy, sytuacja się uspokaja. Zapada cisza. Protestujący wracają na materace. Wbrew wielu doniesieniom garstce protestujących niczego nie brakuje. Mają dostęp do prysznica, dzieci są wyprowadzane na spacery (również przez posłów – m.in. Joannę Scheuring-Wielgus czy Agnieszkę Ścigaj z Kukiz ’15), mają zapewnione pełne wyżywienie – śniadania, dwudaniowe obiady i kolacje – piszą dziennikarze.

Polecamy też niezwykle ciekawy tekst Stanisława Janeckiego. Publicysta w artykule „Wojna z Polską pod obcą flagą” porusza temat obcych wpływów w Polsce. Zauważa, że są one budowane przy użyciu kamuflażu. Jako przykład podaje polski rynek mediów, który praktycznie w całości został przejęty przez niemieckie koncerny.

Przeciętni Polacy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że przemawiają do nich niemieckie media, precyzyjnie realizujące interesy naszego zachodniego sąsiada. Oprócz robienia tego, czego nie wypada robić niemieckim politykom, czyli dezawuowania polskiego rządu i prezydenta, oskarżania ich o totalitarne zapędy i chęć rozbijania Unii Europejskiej, media działające w Polsce propagują niemiecką politykę historyczną, upowszechniają politykę kulturalną Niemiec, a także wpływają na kształtowanie systemu wartości, obyczajów, gustów oraz preferencji estetycznych. Długofalowo chcą kształtować Polaka niepolitycznego, podatnego na podsuwane mu wybory polityczne. Polak odpolityczniony ma być tak samo podatny na sterowanie jak większość konsumentów. Ma temu również sprzyjać pozbawianie go własnego gustu, smaku oraz rezygnacja z trwałego systemu wartości i zasad moralnych. To wszystko ma prowadzić do ukształtowania nowego Polaka Europejczyka: wykorzenionego z wartości chrześcijańskich i nieznającego polskiej tradycji ani historii, traktującego zasady moralne jako coś, co utrudnia wygodne życie, beztroskiego i spędzającego większość czasu na zabawie, seksie i konsumowaniu – zauważa publicysta.

Politolog Przemysł Żurawski vel Grajewski w rozmowie z Grzegorzem Górnym („Jak rozsupłać węzeł polsko-ukraiński”) uzasadnia, dlaczego jego zdaniem, wspieranie Ukrainy i dobre stosunki polsko-ukraińskie, są dla naszego kraju niezwykle istotne.

Od lutego 2013 r. Rosjanie przeprowadzili kilkadziesiąt tysięcy manewrów wojskowych i stale utrzymują armię w wysokiej gotowości bojowej. To nie Ukraina, lecz Rosja atakuje zbrojnie kraje sąsiednie oraz dokonuje zamachów na ludzi w państwach NATO, jak ostatnio w Salisbury w Wielkiej Brytanii. To nie są fantazje, to fakty. W związku z tym taki czynnik, jak 45-milionowe państwo posiadające 200-tysięczną armię, już ostrzelaną w walce z Rosjanami, ma olbrzymie znaczenie. To jest wojsko, które już znajduje się na linii frontu, a nie armia, na którą trzeba będzie czekać kilka tygodni, aż zostanie przerzucona do naszej części Europy. Gdyby Polska została zaatakowana, dobrze mieć takiego sojusznika u swojego boku – twierdzi politolog.

Internet stał się poważną bronią w walce politycznej. Ten, komu uda się go zdominować, zdobędzie jednocześnie ogromną władzę. Ta walka już się rozpoczęła, a stawką jest wolność słowa każdego z nas – pisze Konrad Kołodziejski na łamach nowego numeru „Sieci” . W artykule „Zamykanie ust” analizuje problem wykorzystywania Internetu jako mechanizmu sprawowania władzy i kontroli nad społeczeństwem. Przypomina czytelnikom, że z usług firmy oferującej klientom organizację kampanii dyskredytujących ich przeciwników politycznych oraz moderowanie zachowań elektoratu podczas wyborów mógł korzystać Donald Trump.

W nowym wydaniu „Sieci” z Janem Marią Jackowskim, dziennikarzem, historykiem, pisarzem, senatorem RP oraz jego żoną, rozmawia Dorota Łosiewicz („Wygraliśmy bitwę o małżeństwo”). Agnieszka Jackowska opowiada m.in. o tym, jak to jest być żoną polityka oraz w jaki sposób poznała swojego męża. Nie zabrakło także refleksji na temat „Bitwy o Polskę”, wydanej 25 lat wcześniej książki Jana Jackiego, definicji zdrowia, szacunku dla sacrum, dechrystianizacji czy wolności:

Marsz, tak widowiskowo zainaugurowany przez pokolenie rewolty 1968 r., idzie przez instytucje, przez programy nauczania, przez media, przez kulturę. Dziś bardzo aktualne jest pytanie, czy w ramach wolności mogę wszystko, czy moja prawdziwa wolność ograniczona jest dobrem drugiego człowieka. Właśnie czytałam o kobiecie, która oglądała w pociągu film z bardzo brutalnymi scenami przemocy. Uwagę zwróciła jej matka jadąca z ośmiolatkiem. Tamta odmówiła wyłączenia filmu, a internauci przyklasnęli ze względu na błędnie rozumianą (w mojej ocenie) wolność. Św. Jan Paweł II przestrzegał, by samowoli nie mylić z wolnością, a to się właśnie dzieje.

Ponadto do nowego numeru „Sieci” został dołączony 5 numer specjalnego dodatku o niezwykłych ludziach, którym Polska zawdzięcza Niepodległość – „Bohaterowie Niepodległej”. W tygodniku przeczytać można także komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowicza, Jerzego Jachowicza, Roberta Mazurka, Wiktora Świetlika, Aleksandra Nalaskowskiego, Witolda Gadowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego, Krystyny Grzybowskiej, Piotra Skwiecińskiego, Krzysztofa Feusette, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego i Marty Kaczyńskiej.

 

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „Sieci” w sprzedaży od 28 maja br., także w formie e-wydania – szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

 

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół www.SiećPrzyjaciół.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.