E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

W tygodniku „Sieci”: Złapani na kłamstwie

opublikowano: 9 marca 2019
W tygodniku „Sieci”: Złapani na kłamstwie

Najnowszy numer „Sieci” ujawnia manipulację dokonaną przez naukowców z Centrum Badań nad Zagładą Żydów działającego pod szyldem Polskiej Akademii Nauk. Publikowane w tygodniku dokumenty pokazują, że w getcie w Bochni Niemcom w zbrodni pomagali policjanci żydowscy, natomiast w książce „Dalej jest noc...” redagowanej przez Jana Grabowskiego i Barbarę Engelking podmieniono ich na „polskich” oprawców! 

W najnowszym numerze „Sieci” historyk Piotr Gontarczyk w artykule „Naukowa mistyfikacja” demaskuje manipulacje zawarte w głośniej książce „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski”.Prezentuje dokumenty i relacje na temat zachowania żydowskich policjantów (Ordnungsdienst, w skrócie OD-manni) podczas okupacji niemieckiej na przykładzie Samuela Frisha pracującego w getcie w Bochni, który zdaniem świadków zadenuncjował kilka bunkrów swoich rodaków.

Historia Żydów w Bochni to jedna z części książki „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” pod redakcją Jana Grabowskiego i Barbary Engelking przedstawianej jako sztandarowe dzieło nowej „polskiej szkoły badań Holokaustu”. Sięgnięto w niej po akta sprawy karnej OD-manna Samuela Frisha, ich sygnaturę przywołując w przypisie (IPN Kr 502/725), choć ani sam Frish, ani to, kim był, ani żadna informacja dotycząca działalności OD w Bochni nie znalazły się w książce. Powołując sięna te akta, doktorantka Instytutu Filozofii i Socjologii PAN Dagmara Swałtek-Niewińska napisała tylko: „Grupy poszukujące [w Bochni] ukrytych Żydów składały się z kilku osób, zwykle policjanta niemieckiego, kilku policjantów polskich oraz często osoby zatrudnionej do wyważania drzwi. […] A w świetle przywołanych akt jest jasne, że polska policja była wykorzystywana przez Niemców do pilnowania getta z zewnątrz, a nie do wyszukiwania i otwierania bunkrów w jego wnętrzu. Tym zajmowała się zwykle żydowska, nie polska policja.

Zdaniem Gontarczyka w książce przerzuca się winy żydowskiej policji na Polaków. Mamy do czynienia z bezpodstawnym przyklejeniem […] działań żydowskich OD-mannów Polakom. Jeżeli to nie jest grube naukowe oszustwo, to co nim jest? – zastanawia się historyk.

W najnowszym numerze „Sieci” Jacek Karnowski rozmawia z Tomaszem Porębą, europosłem, szefem kampanii wyborczej PiS w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego („Jesteśmy kilka kroków przed opozycją”). Poręba mówi o zbliżających się wyborach w maju, planach na rozwój kraju, potrzebie mobilizacji wyborców i  zbieraniu energii na wybory jesienne. Zapytany o Piątkę Kaczyńskiego i czy nie lepiej przeznaczyć większej ilości środków finansowych na zaspokojenie roszczeń precyzyjniej dobranych grup społecznych, stwierdził:

– Piątka Kaczyńskiego to logiczny ciąg dalszy wcześniejszych propozycji programowych. Co ważne, propozycji zrealizowanych. Mówimy Polakom, że potrafimy pchać polskie sprawy do przodu, że mamy coś, co ja uważam za rzecz w polityce bezcenną, a więc sprawczość. Jeśli coś obiecamy, to na pewno nie zawiedziemy. Wreszcie wysyłamy mocny sygnał do naszych rodaków, że szliśmy po władzę po to, by to im żyło się lepiej, by to oni korzystali z owoców rozwoju. By nie było tak jak za Platformy, gdy zadłużenie państwa wzrosło dwukrotnie, zabrano ludziom OFE, podwyższano podatki, a pieniędzy dla zwykłych ludzi nie było. Na tamtych rządach korzystały mafie VAT-owskie, różni kolesie, wąska elita medialno-biznesowa. (…) Jeśli ktoś spojrzy obiektywnie na zapowiedzi strajku nauczycieli, to musi dostrzec, że szef ZNP pan Sławomir Broniarz faktycznie jest już politykiem opozycji. Niemal każde jego działanie jest tak pomyślane, by dokuczyć rządowi PiS. To po pierwsze. Po drugie, nawet „Gazeta Wyborcza” na swojej słynnej okładce, potępiającej „rozdawnictwo” naszego rządu, przyznała, że nauczyciele za rządów PiS dostali realną podwyżkę w wysokości 16 proc. Dodam, że w czasach rządów PO-PSL pensje nauczycielskie były zamrożone. Po trzecie, z naszych nowych propozycji skorzystają zarówno nauczyciele, jak i np. osoby niepełnosprawne. To są programy powszechne – wskazuje Poręba.

Piątkę Kaczyńskiego komentuje także Jan Rokita w artykule „Ryzykowny projekt”:

Pakiet socjalno-podatkowy PiS wodowany jest co prawda u progu europejskiej kampanii wyborczej, nie ma jednak żadnego logicznego związku z przyszłym mandatem posłów do Parlamentu Europejskiego. Jeszcze raz zatem potwierdza się znana teza, iż wybory europejskie służą zwłaszcza partiom rządzącym jako swoisty pretekst dla polityki krajowej. W przypadku PiS koncept zdominowania wyborów europejskich przez kwestie czysto wewnętrzne, najlepiej właśnie przez spór o programy socjalne, ma jeszcze dodatkową zaletę. Partia Kaczyńskiego nie ma wśród większości polskiej opinii publicznej dobrej europejskiej reputacji i mimo zaklinania się jej liderów, jest dość szeroko podejrzewana co najmniej o gotowość grania polskim członkostwem w Unii. W społeczeństwie, w którym w sondażach opinii przeszło 80 proc. wypowiada się przeciw jakiemukolwiek ryzykowaniu polexitu, przesunięcie ciężaru kampanii w stronę spraw krajowych leży w oczywistym interesie wyborczym PiS – wskazuje publicysta tygodnika „Sieci”.

W artykule „Czy Polacy chcą więcej LGBT?” Konrad Kołodziejski komentuje opublikowany pod koniec lutego sondaż ISPSOS na zlecenie portalu OKO.Press. Z badań wynika, że aż 56 proc. ankietowanych nie ma nic przeciwko związkom partnerskim, co stanowi powolny, ale stały wzrost w stosunku do czerwca 2017 r., gdy akceptacja dla takich związków po raz pierwszy przekroczyła w badaniach IPSOS granicę 50 proc. (osiągając 52 proc.). Zdecydowanie Polacy nie popierają adopcji dzieci przez pary homoseksualne (teraz poparcie deklaruje 18% a rok wcześniej zaledwie 16 proc.). W najnowszym sondażu IPSOS w małżeństwach osób tej samej płci 41 proc. naszych rodaków nie widzi nic złego. 

Autor stwierdza, że obecnie mamy do czynienia z gwałtowną kampanią na rzecz LGBT. Głównie w wykonaniu Wiosny Biedronia oraz PO. Ta ostatnia partia, wraz z Barbarą Nowacką, zobowiązała się do promowania praw osób LGBT w szkołach. Najwięcej kontrowersji wywołało jednak uroczyste podpisanie Karty LGBT+ przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, a zwłaszcza zawarte w niej pomysły zmierzające do faktycznej promocji zachowań homoseksualnych wśród młodzieży szkolnej oraz narzucania tzw. klauzul antydyskryminacyjnych przedsiębiorcom jako warunku zawarcia przez nich umowy biznesowej z miastem. Kołodziejski ocenia, że wielu osobom nie spodobało się to jako realna perspektywa indoktrynacji. Zdaniem dziennikarza liczne tęczowe pomysły zdają się być jedyną ofertą opozycji skierowaną do wyborców. 

Marek Pyza oraz Marcin Wikło („Imigrancka ciuciubabka”) wracają do tematu przemytu imigrantów do Polski. Opisywany przez dziennikarzy proceder wciąż kwitnie: W połowie ubiegłego roku ujawniliśmy w tygodniku „Sieci” dziurę w systemie, przez którą mafia nielegalnie ściąga do Polski tysiące imigrantów. Opisaliśmy skomplikowaną pajęczynę pośredników i firm słupów skupionych wokół agencji fałszujących dokumentację konieczną do uzyskania kart pobytu. To informacje niewygodne także dla rządu, który dba o przedsiębiorców, próbując liberalizować przepisy w tym obszarze, ale tym samym umożliwia rozwijanie przestępczych biznesów. Potwierdzają to ostatnie zatrzymania Straży Granicznej i CBŚP. 

W artykule czytamy o dużej akcji policji i Straży Granicznej wymierzonej w mafię przemycającą cudzoziemców. Grupa zarobiła prawie milion euro. – Byli bardzo zdziwieni, ale grzeczni, bo to nie są klasyczni bandyci – porywacze ludzi czy przemytnicy narkotyków. To cwani ludzie – prawnicy, księgowi, byli pracownicy urzędów mający doświadczenie w kwestiach obcokrajowców. Pokończyli studia, są dość zamożni. Ale tę walkę przegrali. (…) – mówi nam oficer operacyjny policji o zatrzymaniach członków jednego z gangów (…). Pyza i Wikło pomogli w działaniach polskich służb i otrzymali słowa uznania ze strony rzecznika Komendy Głównej Policji: Wasza praca i kontakt z policjantami z Centralnego Biura Śledczego znacznie przyczyniły się do pogłębienia naszej wiedzy. 

W nowym wydaniu „Sieci” także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny Zybertowicz, Jerzego Jachowicza, Wiktora Świetlika, Aleksandra Nalaskowskiego, Witolda Gadowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego, Macieja Pawlickiego, Krzysztofa Feusette, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego czy Marty Kaczyńskiej. 

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 11 marca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.