E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Wiosna Biedronia, czyli „Przekwitanie”

opublikowano: 15 lipca 2019
Wiosna Biedronia, czyli „Przekwitanie” lupa lupa

Polityczny zbawca, Mesjasz, polski Macron? Nowa jakość? Okazja na przełamanie duopolu PO i PiS? Nadzieja dla milionów o lewicowych poglądach? Nic z tego. Projekt „Wiosna” właśnie zaczyna się kończyć. Kto na nim zyskał? Osobiście na pewno Robert Biedroń, który zdobył lukratywną posadę opłacaną w europejskiej walucie. Podobnie jak Sylwia Spurek, partnerka jego najbliższego partyjnego współpracownika. Czy o to właśnie chodziło w tym przedsięwzięciu? – piszą Marek Pyza i Marcin Wikło w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”. 

Wiosna Roberta Biedronia dała wielu młodym wyborcom nadzieje na powiew świeżości w polityce i stworzenie alternatywy dla PiS i KE. Jednakże owe nadzieje i wiarygodność lidera zniknęły równie szybko, jak się pojawiły. Entuzjazmu lewicowych mediów nie przekreślił nawet skandal pedofilski im w Słupsku.

Przyszedł dzień sprawdzianu – wybory do PE. Zamiast dwucyfrowego wyniku ledwie 6 proc. głosów i tylko trzy mandaty. Dwa szczególnie ważne – dla Biedronia i Sylwii Spurek, szerzej znanej jako zastępczyni rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. W kampanii nie eksponowano jednak, że Spurek przez życie prywatne idzie wraz z najbliższy współpracownikiem Biedronia, Marcinem Anaszewiczem. O tym ostatnim w kampanijnym reportażu (sfinansowanym przez niemiecką fundację Róży Luksemburg) na stronach „Krytyki Politycznej” czytamy: „Wiceprezes Wiosny i szef sztabu, główny kampanijny strateg. Dopasowany trencz, różowa koszula, krawat. Z Biedroniem współpracuje od dawna: w 2011 r. prowadził jego zwycięską kampanię wyborczą do Sejmu, a po tym, jak w 2014 r. pomógł mu zostać prezydentem Słupska, pracował w urzędzie miasta. Nieoficjalnie: to on trzyma w Wiośnie korporacyjny porządek” – cytują Pyza i Wikło.

Szczególnie zauważalna jest swoistego rodzaju zmienność lidera Wiosny. Jego deklaracje nijak mają się do rzeczywistości, co widać zwłaszcza na przykładzie mandatu do Parlamentu Europejskiego.

Przed wyborami zapowiadał, że nawet jeśli go zdobędzie, to nie przyjmie. Później, że się zrzeknie. Gdy było już wiadomo, że dziesiątki tysięcy euro miesięcznie są zbyt atrakcyjne, by z nich rezygnować na rzecz Moniki Płatek (z trzeciego miejsca na warszawskiej liście Wiosny wyprzedziła Joannę Scheuring-Wielgus, skompromitowaną na finiszu kampanii informacją o oddaniu psów do schroniska), poszukał nowego, kuriozalnego wytłumaczenia: „Chciałbym mieć powód do tego, żeby chodzić po mediach, a ten mandat mi na to pozwala” – oznajmił zdumionemu Jackowi Żakowskiemu w TOK FM. Barbara Nowacka sugeruje, że Biedronia z Brukseli już nie uda się wyrwać: – Z tego, co wiem, został wiceprzewodniczącym jednej z komisji Parlamentu Europejskiego i tak na moje wyczucie tego mandatu złożyć nie zamierzał i nie zamierza – piszą publicyści.

Podejrzenia rodzi także sposób finansowania partii, którego Biedroń strzeże bardzo pieczołowicie. Choć mówi o sobie w kontekście transparentności i jawności, to ostatnie słowa, jakie można powiedzieć na temat Wiosny. Co jeszcze wzbudza wiele wątpliwości?

Tajny statut. Przez długi czas partia nie chciała też upublicznić swojego statutu. Dopiero, gdy wyciekł on do internetu, zamieszczono go też na stronach Wiosny. Co ukrywano? M.in. kompetencje prezesa. Okazało się, że szef partii jest… nieusuwalny. Wybór prezesa następuje tylko w wypadku śmierci lub rezygnacji z przewodzenia ugrupowaniu. To są te nowe standardy w polityce? Takich mechanizmów nie ma w żadnej z dużych formacji. Blokady w internecie. Robert Biedroń nie lubi trudnych pytań. Nawet wtedy gdy nie musi na nie odpowiadać. Blokuje na Twitterze każdego, kto w jakikolwiek sposób krytykuje jego lub Wiosnę (nawet w kulturalny sposób). Niczym małe dziecko robiące koledze na złość. Dochodzi do takich absurdów, że nawet rzeszowski koordynator partii Robert Smucz został przez Biedronia zablokowany tylko z tego powodu, że zapytał, dlaczego szef partii zablokował sympatyka Wiosny. Rzeczywiście to nowa jakość… w autokompromitacji lidera i jego prywatnego folwarku – podsumowują Pyza i Wikło.

Wiarygodność to słowo, które od początku miało definiować Wiosnę. Niestety wyczerpało się tak szybko jak siła polityczna ugrupowania.

Dziś o wiarygodności Biedronia mówi już tylko jego partner. – Ta nowa jakość to przede wszystkim wiarygodność. Robert Biedroń sprawdził się w bardzo wielu obszarach. Był jednym z najlepiej ocenianych posłów, był dobrym prezydentem miasta, więc ta nowa jakość to jest właśnie wiarygodność – przekonuje w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. Mało kto weźmie jednak na poważnie te słowa. Dziś Wiosna jawi się bowiem jako folwark rodzinny, klika stworzona w interesie wąskiego grona osób. Znaki szczególne: zaprzeczanie przez lidera swoim obietnicom, przedziwny statut, który sytuuje Biedronia na pozycji nieusuwalnego wodza, niejasne finansowanie. I pęd do kasy, bo do władzy wydaje się mało realny – stwierdzają publicyści tygodnika „Sieci”.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 15 lipca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html. Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl  i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.