E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Zaremba: Granica między III RP a PRL

opublikowano: 28 maja 2014
Zaremba: Granica między III RP a PRL lupa lupa
PAP/Jacek Turczyk

Generał w ciemnych okularach może być przedmiotem badań i debat, ale nie twórcą polskiej państwowości. 

Nie ścigałem się z innymi na teksty o generale Wojciechu Jaruzelskim, bo mam wrodzony odruch zaczekania choć kilku godzin, kiedy przychodzi dokonywać bilansu osoby zmarłej. Ale też i dlatego, że choć do głowy cisnęło się wiele myśli, nie układały się one w spójny tekst.

Jak to często bywa, pomogli inni. Konkretnie teksty, do których można się polemicznie odnieść. Szukałem syntezy stanowiska tak zwanej drugiej strony i znalazłem. Oczywiście wyprodukowała taką syntezę niezawodna „:Gazeta Wyborcza”.

Wojciech Czuchnowski wziął w dwa palce wszystkie głosy krytyczne wobec pomysłu państwowego pogrzebu Generała i zademonstrował z obrzydzeniem – mieszając internetowe bluzgi z poważnym i zbrojnym w mocne argumenty listem prezesa IPN Łukasza Kamińskiego. W komentarzu Czuchnowskiego argumentów z kolei niewiele, zarzutem, który da się wyczytać jest to, że reaguje się gwałtownie w obliczu cudzej śmierci. Niestety debaty o pogrzebie przed czyjąś śmiercią prowadzić się raczej nie da. Jeśli Czuchnowski ma pomysł, jak tę trudność ominąć, czekamy.

Ale w tym komentarzu na drugiej stronie gazety Michnika (więc miarodajnym dla całego zespołu) znalazło się też zdanie, które warto przytoczyć. „Państwo, które nie szanuje swoich przywódców chowając ich pod płotem, nie szanuje samego siebie”. Czuchowski nie wiem na ile świadomie, dotknął tu istoty naszego sporu.

Zwłaszcza w latach 80. toczył się w gronie opozycji spór, na ile PRL to polskie państwo, a na ile prosty wyraz woli sowieckiego protektora. Spór pozostał nie rozstrzygnięty. Jedno wszakże po przełomie 1989 roku, choć nie od razu, bo był jeszcze etap przejściowy, wydawało się przesądzone. Nawet jeśli PRL to była jakaś ułomna forma polskiej państwowości, z pewnością nie była tym samym państwem co obecne. Z powodu dyktatorskiego systemu władzy i co najmniej niepełnej suwerenności.

Czy Francja Vichy była protoplastą IV i V Republiki Francuskiej? Przecież miała nawet te atuty, których komuniści wyzbyli się na samym początku – prawną ciągłość. A jednak pomimo wszystkich flirtów z vichystowską tradycją, nikt  z francuskiego mainstreamu nie będzie wpisywał marszałka Petaina i premiera Lavala w poczet przywódców OBECNEGO francuskiego państwa. Nikt nie postawi ich między prezydentami i premiera III a IV i V Republiki Francuskiej.

W Polsce jak widać jest dokładnie odwrotnie. Bycie w mainstreamie oznacza uznanie Jaruzelskiego za przywódcę WŁASNEGO państwa. Znaleziono dogodny pretekst: niejasny status lat 1989-1991. Ale przecież Wojciech Jaruzelski prezydentem został wtedy nie z woli narodu, a kontraktu między niedemokratyczną i co może ważniejsze obcą władzą, a opozycją. Kontraktu być może pożądanego, ale przecież dziś już nie wiążącego, także w sferze szeroko pojętej pamięci.

Tymczasem Czuchnowski nie widzi potrzeby, aby to w jakikolwiek sposób rozdzielać. Jaruzelski jest po latach jego przywódcą na równi z Wałęsą, Kwaśniewskim, Kaczyńskim i Komorowskim wybranymi w wolnych wyborach. W ten sposób między PRL i III RPwytyczona zostaje pełna i bezpośrednia ciągłość zamiast jakiejkolwiek bariery. W takim razie jednak nie dziwcie się ludziom, którzy ogłaszają dziś, że nie żyją w państwie prawdziwie wolnym, demokratycznym i suwerennym, ale w jakiejś protezie, kontynuacji państwowości komunistycznej.

To oczywiście tylko jeden z elementów tej dyskusji, czysto formalny. Bo pojawia się inne pytanie postawione tak mocno przez Łukasza Kamińskiego – o to jakie wartości promuje wolne i demokratyczne państwo organizując państwowy pogrzeb dawnemu dyktatorowi, na dokładkę sądzonemu za zbrodnie.

To pytanie stawałoby na porządku dziennym nawet, gdyby Jaruzelski uzyskał potem potwierdzenie swego mandatu w wolnych wyborach. Ale przecież nie uzyskał. Odpowiedź jest tym łatwiejsza i bardziej naturalna.

Tak jak Tadeusza Mazowieckiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego można od biedy wpisywać w poczet szefów rządu nowej Polski – pomimo pokracznego prawnie charakteru ówczesnej państwowości, bo reprezentowali te siły społeczne, które wybrały 35 procent kontraktowego Sejmu w autentycznych wyborach, tak Jaruzelski był elementem starego systemu. Czy Bierut, Gomułka i Gierek (albo kolejni przewodniczący Rady Państwa Zawadzki, Ochab, Spychalski, Cyrankiewicz i Jabłoński) też są naszymi przywódcami? Protoplastami obecnej państwowości. Wydaje się, że  ku temu to zmierza, nawet jeśli „Wyborcza” nie zamierza z różnych powodów stawiać kropki nad i. Nie może być normalnym i w pełni wolnym państwo demokratyczne i wolnorynkowe fundowane na chorych podstawach aksjologicznych. Uznanie Jaruzelskiego za pełnoprawny element naszej tradycji jest, przykro mi, przyjęciem tych chorych podstaw. Podejmuje się takie decyzje po to aby pozyskać nie tak znowu liczny elektorat nostalgii za PRL. Ale traci się przy tym coś stokroć ważniejszego.

Niech sobie Czuchnowski i wyznawcy jego poglądów postawią pytanie, choćby o system wychowania polskich żołnierzy w sytuacji, kiedy udziela się wojskowych honorów człowiekowi podejmującemu walkę z własnym społeczeństwem w imię interesów obcego mocarstwa.

Nawet gdyby Jaruzelskiego próbować usprawiedliwiać, to da się to zrobić tylko na gruncie logiki, do której nawiązywać nie powinniśmy. Generał w ciemnych okularach może być przedmiotem badań i debat, ale nie twórcą polskiej państwowości. A jeśli jest twórcą państwowości, to za kształt i powagę tego państwa odpowiedzialność bierzecie wy. Ja na pewno nie.

 

Piotr Zaremba



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.